niedziela, 20 marca 2016

GIMNAZJALNI MELANŻOWNICY

Hej, poruszę dość nietypowy temat. Dziś napiszę o super duper gimnazjalnych 'wariatów' którzy co sobotę sobie melanżują a na spotkania do bierzmowania przychodzą na kacu. Przecież to nic złego. Jesteś wstawiony, no i co z tego przyjdź na drogę krzyżową i zrób z siebie pośmiewisko :).

NIENAWIDZĘ TAKICH LUDZI!


Doprowadzają mnie do takiego obłędu, że momentami myślę "Może to ze mną jest coś nie tak" NIE. Wybijają się na tym. Bo żeby w XXI w być lubianym trzeba pić, palić, ćpać i mieć ip, bo bez niego się kurde nie obejdzie XDD

Bawi mnie to co się dzieje z młodzieżą, do której należę. Na siłę próbują się wybić, mają tak duże parcie na szkło, że gdyby przytrafiła by się okazja zrobiły by to czego potem by żałowały, ale i tak będą się cieszyć że dobiło im +50 do fejmu. No ale cóż, świata nie zmienimy. Możemy tylko starać się aby nas to nie dosięgnęło.


Dziękuję, żegnam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz